Od krzyżyka do podpisu elektronicznego Część 2.

Nie sądzę, żeby ktoś zadawał sobie dziś pytanie, jak kiedyś podpisywano dokumenty, nie mówiąc o tym, że nie zastanawiamy się nad tym, jak te dokumenty powstawały. Prawdą jest, iż odręcznie piszemy coraz mniej i wynajdujemy dziesiątki powodów byle tylko unikać sytuacji, w której trzeba wziąć do ręki coś do pisania. Tłumaczymy się względami estetycznymi i potrzebą oszczędzania czasu, więc długopis lub pióro w naszej dłoni pojawiają się coraz rzadziej. Mimo to podpisujemy się dużo częściej niż dawniej. Czyż to nie dziwne?

Wydawałoby się, że krzyżyki, odciski palców i dłoni stanowią przeszłość, przynajmniej jeśli chodzi o tradycyjne dokumenty, ale współcześnie nadal się ich używa, choćby w identyfikacji osób. Skanery sprawdzające odciski palców stosuje się, gdy trzeba ustalić czyjąś tożsamość.  Wiele osób posiada telefony komórkowe z czynnikiem linii papilarnych. Coraz częściej korzystamy z paszportów biometrycznych. Linie papilarne są zbiorem indywidualnych cech i dlatego z powodzeniem stanowią swoisty wzór  naszego „podpisu”.

W poprzednim wpisie wspominałam o posługiwaniu się krzyżykiem przez osoby niepiśmienne. Z upływem lat i wzrostem poziomu wykształcenia wśród ludzi, forma podpisu ulegała zmianom. Pełny podpis, za jaki uważa się imię i nazwisko, służy do identyfikacji osoby i dlatego właśnie powinien być czytelny. W rzeczywistości często przybiera postać skróconą, czyli pomijającą niektóre litery. Nie należy tego mylić z parafą, potocznie zwaną parafką, powstającą z połączenia inicjałów osoby składającej podpis.

W mojej praktyce tłumacza zdarza się, że muszę wyjaśniać obcokrajowcom i te subtelności języka. Wielu z nich bowiem nie rozumie potrzeby podpisywania się pełnym imieniem i nazwiskiem w sytuacji, gdy proszeni są o podpisanie dokumentu. Stawiają wtedy parafkę, którą uważają za podpis.

Osobne miejsce zajmuje podpis elektroniczny coraz śmielej wchodzący w nasze życie. Postęp cywilizacyjny wymusza zmiany, więc prędzej czy później ten rodzaj podpisu stanie się powszechny. Czy zastąpi tradycyjny podpis? Nie jestem przekonana. Skoro zasady prowadzenia sekretariatu czy biura niewiele się zmieniły, to może i zwykły podpis zostanie z nami, choćby tylko jako relikt przeszłości.

 

2018-04-05T21:42:43+00:00
Tel.: 501-176-173, Email: agnieszka@rosyjskietlumaczenia.pl